Cygańska przepowiednia.
by Teora on lis.21, 2010, under Bez kategorii
Parę miesięcy wstecz, miałam dziwne zdarzenie. Wysiadając na dworcu z pociągu, zaczepiła mnie stara cyganka, bardzo nalegając na wróżbę z dłoni. Początkowo nie chciałam się zgodzić, ale cyganka była niezmiernie przekonywująca i w końcu się zgodziłam. Usiadłyśmy na ławce, cyganka ujęła moją dłoń i zaczęła wróżyć. Początkowo, byłam wielce rozbawiona, ale z czasem jej słowa zaczynały nabierać sensu. Podziękowałam jej, dałam symboliczny grosz za przepowiednię i …szybko zapomniałam. Teraz po upływie tylu miesięcy, wróżba się spełniła i dała znać o sobie. Niesamowite jest w tym wszystkim to, że cała przepowiednia była pozytywna i bardzo ciekawa, ale niezbyt w to wierzyłam, aż tu nagle główny aspekt wróżby bardzo dokładnie się potwierdził i spełnił. Z jednej strony niezmiernie się cieszę, gdyż świetnie się ułożyły pewne aspekty mojego życia, a z drugiej strony ta świadomość, że to tylko wróżba i moja niewiara, że może być właśnie tak, jak przepowiedziała to stara cyganka. Jednakże całe to zdarzenie dało mi wiele do myślenia i z pewnością zmieniło moje nastawienie do wróżb, wróżek i całej sfery ezoterycznej.
Styczeń 8th, 2011 on 15:03
Nie wierze w takie cos, ale zawsze czytam z zainteresiwaniem. Dziekuje bardzo za ciekawa strone. Pozdrawiam serdecznie z Rosji wszystkich rodakow!